Erotologia porównawcza

Tzytz Kulturalny, który z pewnością wielu z Was zachęcił swoją bezpruderyjnością, czyni Wam zadość postem o seksie – w najkulturalniejszej z możliwych postaci, bo w formie twórczości Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego. Ich wspólne dzieło – Kabaret Starszych Panów – to legendarny program telewizyjny emitowany w latach 1958-1966. Kabaret był odskocznią od chaotycznych, absurdalnych i szarych czasów PRLu. Pan A (Wasowski) i Pan B (Przybora) ubrani w jaskółki, sztuczkowe spodnie i cylindry sprawiali, że ulice pustoszały, a przed telewizorami gromadziły się tłumy.

Przybora przedstawia w piękny i ludzki sposób cały szereg dziwaków, życiowych wykolejeńców i zbrodniarzy. To wspaniała alternatywna rzeczywistość, w której wszyscy, od polityka do rolnika, są oczytani i przyjemni w obyciu. Ślusarz, poproszony o naprawę zamka w drzwiach, wstawia w jego miejsce „Zamek” Franza Kafki. Gdy Starsi Panowie zwracają mu uwagę na tę pomyłkę, woła zrozpaczony: „Na miłość Boską, idźmyż w życiu na odrobinę umowności!”

Piosenki z Kabaretu żyją dziś własnym życiem, choć wcześniej były częścią niezwykle przemyślanej całości. Godzinne programy nosiły nazwę Wieczorów. Jednym z najbardziej nabuzowanych erotycznie programów jest numer XII pt. „Nieznani sprawcy”, w którym Irena Kwiatkowska śpiewa słynną, perwersją ociekającą piosenkę „Tango Kat”. Ilekroć Starsi Panowie zamarzą o jakiejś kobiecie, słyszą tętent i końskie rżenie – natychmiast zostaje im podrzucona hrabina Tyłbaczewska (Kwiatkowska). Jest tajemniczą osobą, której mroczna przeszłość przyciąga wielu nieproszonych gości. W celu pozbycia się hrabiny, Panowie radzą się specjalisty w dziedzinie erotologii porównawczej (Michnikowski). Jest on w stanie nauczyć ich jak zakochać się w hrabinie w stopniu co najmniej 7 venusów. Venus jest jednostką erotologiczną – 10 venusów to już śmierć przez spalenie się organizmu.

Przybora, poeta, mawiał o swojej twórczości, że można ją podzielić na tę o tematyce A – erotycznej i B – wszelkiej innej. Wasowski, kompozytor, okraszał tę twórczość swoim niezwykłym talentem, tworząc niepowtarzalne perły polskiej piosenki. Dokonajmy podziału kategorii A (tematyki erotycznej) na podkategorie, aby nie pogubić się w tym seksualnym gąszczu.

 Erotyzm na sprzedaż
wykonanie – Barbara Rylska
W tym ogrodzie za Książęcą
zmącił duszę mą dziewczęcą.
Potem ciało
zawiódł śmiało
na Frascati.
Tam gdy z radia płynął walczyk,
wykorzystał Portugalczyk
mnie ze szczętem.
wykonanie – Barbara Krafftówna
Skarżyła mi się wujenka,
że gdy kocha wuj, to męka.
Zadręczały
ją te szały
i brewerie.
Za to radość niepomierną
niosła jej wuja niewierność,
bo jej całą
zawdzięczała
biżuterię.
Erotyzm kulinarny
 wykonanie – Irena Kwiatkowska
Wykradała klucz od tej komórki,
gdzie śpiewały kiszone ogórki,
majeranku mrok wonie rozniecał,
pomidory tętniły jak serca.
Tam szczęśliwa z nim była co noc
i warzywa niszczyła z nim moc.
 wykonanie – Bohdan Łazuka
Nawet z nieprzedniej krzyżowej
czynię pieczyste zmysłowe.
(…) Nawet wybredne dziewice
za prostą mą jajecznicę
mi dziękowały ze łzami,
prosząc o prosię z truflami.
Erotyzm płci nieodmiennych

wykonanie – Wiesław Gołas

Ta pieśń to awanturka.
O kogo? O Kapturka.
Jakiego? Czerwonego –
zmodyfikowanego.
Nie była to dziewczynka,
lecz chłopiec jak malinka.
(…) U babki, co za lasem
mieszkała w białym domku –
Kapturek czynił czasem
gomorkę ze sodomką.
(…) Lecz cóż to?
Zamiast natrzeć –
Wilk na Kapturka patrzy,
na jakiego torsik boski
i – przełom w Wilku Morskim!
Więc zamiast pogniewać się,
urządzić awanturkę –
zamieszkał w innej chacie
szczęśliwy Wilk z Kapturkiem.
Erotyzm tragiczny
wykonanie – Wiesław Michnikowski
Smukłe ciało trąc frotem,
nie pamiętasz już o tem –
jak czekałem z łopotem
spragnionych ust.
Erotyzm subtelny
wykonanie – Kalina Jędrusik
Patrzę na ciebie –
już tylko ciebie widzę.
Patrzę na ciebie –
nie, wcale się nie wstydzę
patrzeć na ciebie.
Patrzę na ciebie –
gdy nocą nie śpię, zawsze
patrzę na ciebie
i gdy na innych patrzę –
patrzę na ciebie.
Erotyzm perwersyjny
wykonanie – Irena Kwiatkowska
Katuj!
Tratuj!
Ja przebaczę wszystko ci jak bratu.
Męcz mnie!
Dręcz mnie
ręcznie!
Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
Ech, butem,
knutem
znęcaj się nad ciałem mem zepsutem!
Erotyzm historyczny
Rozsmakujcie się w klimacie średniowiecza, śledząc tragiczne losy Czerwonego Pazia, który zawrócił w głowie Kasztelanowej.

 

wykonanie – Wiesław Gołas i Barbara Krafftówna
KASZTELANOWA Nie darmo zwą cię czerwonym paziem
CZERWONY PAŹ To miłość ma barwi wszystko czerwienią, aż po szaty moje!
KASZTELANOWA Ku mnież ta miłość, ku mnież?
CZERWONY PAŹ Ku tobież, kasztelanowoż, ku tobież!
 (…)
KASZTELAN Pas cnoty nie doskwierał ci zbytnio?
KASZTELANOWA Paź cnoty… Pas cnoty?
KASZTELAN Pas!
KASZTELANOWA Nie… Dobrze był dopaziowany… Dobrze był dopasowany!
KASZTELAN Co takiego? Widocznie się przesłyszałem.
KASZTELANOWA A może napijesz się herbaty? Mam świeżo pazioną… Świeżo parzoną!
Erotyzm antyerotyczny
wykonanie – Barbara Krafftówna
Uczucie – nie wiesz,
jak ono zdobi.
Uczucie z ciebie
Petrarkę zrobi.
Dajże dziewczynie
z tych rzeczy coś wynieść –
uczucia ty nie
poskąpiaj jej.
Uczucie sprawi,
że zachwyt dławić
cię będzie na wi-
dok wielu zjawisk.
Panowie, panie!
Uczucie – tanie
i każdy w stanie
jest żywić je.
Uczucie wytrze,
co w miłej brzydsze,
uczucie zatrze,
co nie najgładsze.
Oko przymruży
na feler zbyt duży.
Tu coś wydłuży,
tam skróci zaś.
Erotyzm trupi
wykonanie – Bronisław Pawlik
Trafy przeklęte, gdy ci do stóp
z szafy wypada przystojny trup!
Erotyzm temperamentny
wykonanie – Halina Banaszak
O, ciało, niesforne i młode,
bogate w aluzje przejrzyste
(…)  O, ciało, co jesteś tak hojnym i szczodrym od Bozi prezentem,
przybytku sekretów upojnych panienki z temperamentem.
Erotyzm carpe diem
wykonanie – Jeremi Przybora
Pomyśl, ile chwil samotnie tutaj stoję,
a raz stracony czas dwa razy traci się we dwoje.
Puk, puk, puk –
szczęście krótko trwa.
Bardziej kocha się, gdy się nawzajem mało zna.
Może już zostało nam zaledwie parę dni!
Więc – puk, puk, otwórz, otwórz mi!
Erotyzm na deser
wykonanie – Kalina Jędrusik
(wersja dla pań w wykonaniu Wiesława Michnikowskiego)
Dlaczego stale
zły losu palec
dotyka mnie tym nadmiarem?
Za jakie grzechy
płci mojej cechy
zmysłowym dręczą oparem?
Niech tylko lekko pochylę dekolt –
już męski ściele się trup.
Niech wypnę odrobineczkę biodro –
już rzężą żądze u stóp!
I można by tak jeszcze pisać i pisać do rana…
Do Jeremiego Przybory powracać będę nie raz, ponieważ w kategorii B (wszelkiej innej) mieści się tak wiele, że doprawdy trudno znaleźć temat, którego Mistrz by nie musnął piosenką. Przykładem tego może być artykuł, na który natknęłam się kiedyś na stronie Polskiego Towarzystwa Hydrobiologicznego – Motywy hydrobiologiczne w twórczości Jeremiego Przybory.
A.
Reklamy

One comment

  1. ”Mów mi dobrze, dobrze mi mów
    łaskocz czule warkoczem cieplych słow
    wilgotnym szeptem przytul mnie
    i mów mi dobrze, nie mów mi zle.
    Rozłoż przedemna księgę zaklęć i wróżb
    okrytąw obwolutę Twoich ramion i ud.
    czaruj we mnie, na ołtarz duszę zlóż
    i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: